Wrażliwa dusza artysty... Szczęśliwa matka i żona. Kocham tworzyć, wymyślać ciągle coś innego. Jestem wtedy w swoim żywiole. Kiedy siadam do swoich prac wszystko inne przestaje być ważne. Liczy się tylko projekt i jego efekt końcowy. Burzę w mojej głowie uspokaja poezja śpiewana. Pasjami uwielbiam Bajora. Taka jestem i nie chcę się zmieniać.